Amelia

Le Fabuleux destin d'Amélie Poulain

Gatunek: Komedia Romantyczna
Produkcja Francja / Niemcy 2003
Reżyseria: Jean-Pierre Jeunet
Scenariusz: Jean-Pierre Jeunet, Guillaume Laurant
Zdjęcia Bruno Delbonnel
Obsada: Audrey Tautou,Mathieu Kassovitz, Rufus,Yolande Moreau
Premiera: 19 październik 2001
Strona Domowa http://www.amelie-lefilm.com/intro.htm

Na początek pytanie:Jaki jest najbardziej kasowy, europejski (francuski) film ostatnich lat?

Odpowiedź brzmi: Amelia. Aż chce się krzyknąć: Viva la France!

To historia młodej, przedziwnej acz bardzo wrażliwej dziewczyny, która przyznaje, że lubi puszczać „kaczki” na rzece ( i przy każdej okazji zbiera odpowiednie kamienie...). Na początku w błyskawicznym tempie, zostaje nam przedstawione dzieciństwo Amelii, upodobania i to, co ukształtowało jej przyszłe życie...

Tytułowa bohaterka( Audrey Tautou) pracuje jako kelnerka w paryskiej knajpce. Mieszka sama w starej kamienicy, czasem odwiedzi ojca, je, śpi itp.-nie wychodzi poza przeciętność... Wszystko tak się toczy, aż pewnego dnia przypadkiem odnajduje blaszane pudełko (z lat 50-tych) z chłopięcymi „pamiątkami”. Postanawia odnaleźć tego (już teraz) podstarzałego mężczyznę i oddać mu owe „znalezisko” – oczywiście incognito! Radość starszego pana, wynagradza jej wszelkie trudy. Po tym fakcie postanawia uszczęśliwiać innych ludzi(w miarę swoich możliwości), niestety o sobie zapomina...

Na jej „liście” jest m.in. ojciec, który kiedyś marzył o podróżach a teraz trudno go „wyciągnąć” z domu; sprzedawca z pobliskiego warzywniaka, który jest notorycznie poniżany przez pracodawcę czy zdradzona wdowa z jej kamienicy ... Podczas swoich ”prac społecznych” natyka się na przyszłą miłość. Jej „wybraniec” Nino ( Mathieu Kassowitz) - ma przedziwne hobby. Zbiera ścinki czy też wyrzucone kawałki zdjęć z lokalnych fotomatów i układa z nich album. Ponad to pracuje w Sex Shopie(za ladą) i w Wesołym Miasteczku (straszy jako kościotrup). Tam, gdzie on, tam i jego motorower.

Amelia stosuje swoistą strategię, aby pozyskać Jego względy... Ta rozkoszna komedia romantyczna jest filmem całkowicie różnym od produkcji holywoodzkich. Po pierwsze ze względu na swą bajkowość i odrealnienie oraz charakterystyczny klimat. No i ta niecodzienna fabuła... Zapewne swoistym novum jest to , że każda z postaci (istotnych dla toku filmu) jest przedstawiana i opisywana, przybliżone zostają jej motywy.

Reżyser i twórca (Jean-Pierre Jeaunet, znany z „Delicatessen” i „Miasta zaginionych dzieci”) zadbał o malownicze i perfekcyjne kadry. A wszystko oprawił muzyczką rodem z Francji (aby podkreślić nastrój). Ta produkcja naprawdę jest dla każdego. Bez względu na wiek trzeba ją zobaczyć!
22:36 26 luty 2004

/ Kasia /