Chronicles of Riddick

Kroniki Riddicka

Gatunek: Akcja / s-f
Produkcja USA 2004
Reżyseria: David Twohy
Scenariusz: David Twohy, Jim Wheat, Ken Wheat
Zdjęcia Hugh Johnson
Obsada: Vin Diesel, Judi Dench, Thandie Newton, Karl Urban, Alexa Davalos
Premiera: 24 wrzesień 2004
Czas Trwania: 133 min. [Directors Cut]
Strona Domowa http://www.thechroniclesofriddick.com/

Cała potęga wszechświata nie może zmienić przeznaczenia ...

... a to przeznaczenie to sam Vin Diesel.

Zanim cokolwiek o tej produkcji... jedno cholernie ważne pytanie: czego się spodziewam po filmie, który mam zamiar obejrzeć? Po "Kronikach ..." spodziewałem się dobrej akcjii, kosmicznych efektów i ciekawych zdjęć, i te oczekiwania film spełnia w 100%.
// taka mała dygresja

Podszedłem do tego filmu bardzo sceptycznie, widząc telewizyjne reklamy i internetowe rankingi byłem przekonany, że to kolejna przereklamowana produkcja [ patrz Immortal ] a tutaj miłe zaskoczenie. Akcja filmu jest interesująca, dla lubiących klimaty "Pitch Black-a" czy "Żołnierzy Kosmosu" nie będzie trzeba namawiać do sięgnięcia po tą pozycje. Nasz tytułowy Riddrick [Vin Diesel] - żyjący w odosobnieniu zostaje wplątany w kosmiczną wojnę. Nacromongoni próbują podbić kolejny świat, w sumie to raczej unicestwić ;D, jak się stopniowo okazuje to nasz bohater jest wybrańcem [lekkie podobieństwo do Neo ?], który jako jedyny może odwrócić losy wszechświata. Historia może niezbyt wydumana, ale jako scenariusz S-F narzekać nie można.

Jądrem tego filmu są efekty specjalne i popisy kaskaderskie [czyli udane połączenie S-F i akcji]. Zaczynając na początkowym pościgu za Ridrickiem a na finałowej walce kończąc nie można się nudzić, zawsze się coś gdzieś dzieje, lub się zamierza dziać. Dawno już nie oglądałem tak dynamicznego filmu! Nie ma w nim 15 minutowych przestojów akcji, wypełnionych przemyśleniami bohatera na jakieś dziwne tematy. Ktoś powie więc to jest pusty film, zwykła nawalanka z komputerowo rzeźbionym tłem - bo tak właśnie jest! jest to bardzo prosty film, łatwy przez to w odbiorze, ma za zadanie dziwić i bawić w najprostszy sposób.

Więcej się nie będę rozpisywał - bo szczerze mówiąc nie ma o czym. Jeśli komuś taki rodzaj filmu odpowiada - to gorąco POLECAM, w przeciwnym wypadku nie namawiam, a nawet odradzam! Film lekki łatwy i przyjemny, za co aż tak wysoka ocena.
19:19 05 grudnia 2004

/ Przemo' /

OCENA [5- /5 ]