Król Artur

King Artur

Gatunek: dramat / historyczny
Produkcja USA / Irlandia 2004
Reżyseria: Antoine Fuqua
Scenariusz: David Franzoni, John Lee Hancock
Zdjęcia Sławomir Idziak
Obsada: Clive Owen, Keira Knightley, Ioan Gruffudd, Stephen Dillane, Mads Mikkelsen
Premiera: 23 lipiec 2004
Czas Trwania: 141 min. [Directors Cut]
Strona Domowa http://kingarthur.movies.go.com/main.html

Legenda, która stała się prawdą ...

... a może prawda, która urosła do legendy....

Jakkolwiek by nie było, film bazuje na przekazach o Królu Arturze i jego rycerzach - okrągłego stołu. Osadzony jest w historycznych realiach, bo faktycznie około roku 473 [n.e] pólnocno-europejskie plemiona zaczęły zagrażać poważnie imperium rzymskiemu. Tyle historii...

Od czego zacząć... akcja. Typowy film historyczny, posiada jednego głównego [i tytułowego zarazem] bohatera, oraz grupę jego kompanów: Lancelot [Ioan Gruffudd], Tristan [Mads Mikkelsen], Galahad [Hugh Dancy], Gawaine [Joel Edgerton] ,Cedric [Stellan Skarsgard], Bors [Ray Winstone], Dagonet [Ray Stevenson]. Sam Artur grany przez Clive Owen-a to postać niezwykła, zmuszony służyć Rzymowi wypełnia swoje obowiązki nader sumiennie ciesząc się zarazem uznaniem swoich podwładnych. Po 15 latach służby nadchodzi dzień wyzwolenia, jednak przedtem nasi bohaterowie muszą wykonać jeszcze jedno zadanie, tak niebezpieczne jak żadne z poprzednich. Chcąc odzyskać wolność i zachować dobre imię Artur decyduje się podjąć ryzyko pomimo sprzeciwów swoich towarzyszy. Wyrusza na północ naprzeciw saksońskiej armii by uratować dostojnika rzymskiego i jego rodzinę.Spotyka tam również piękną Ginewrę [Keira Knightley]...

Artur i Ginewra

Co będzie dalej... na pewno się domyślacie... i tutaj można by powiedzieć:"Zwykły film historyczny... nic specjalnego". jednak, jest w nim coś więcej. Wyróżnić należy wspaniałą gre aktorską z którą mamy tutaj do czynienia. Film wydaje się o wiele bliższy naszym korzeniom niż mająca swoją akcję gdzieś daleko na południu Troja wydaje się być jakby historią dobrze nam znaną. Piękne widoki i fantastycznie zrobione sceny batalistyczne, przypominające nieco te z Ostatniego Samuraja przepełnione zielenią i mgiełką mistycznej tajemnicy. Taki klimat jest niewątpliwie zasługą pana Sławomira Idziaka, odpowiedzialnego za zdjęcia do tego filmu właśnie. Całości obrazu dopełnia idealna muzyka skomponowana przez Hansa Zimmera [twórce muzyki do takich filmów jak: Rybki z ferajny, Król Lew 3: Hakuna Matata, Thunderbirds , Naciągacze, Piraci z Karaibów: Klątwa Czarnej Perły ,Ostatni samuraj czy Helikopter w ogniu i wielu wielu innych]

ach te krajobrazy...


Mimo, że nie jest to najnowszy film, lecz niedawno ukazał się na DVD serdecznie zachęcam do obejrzenia. Nie nudzi a naprawdę potrafi urzec swoim pięknem, wzruszyć, rozbawić i pozwoli mile spędzić czas. POLECAM
00:48 07 grudnia 2004

/ Przemo' /

OCENA [5- /5 ]