PLAKAT Z FILMU

Matrix - Reaktywacja

Matrix - Reloaded

Gatunek: akcja / sf
Produkcja USA 2003
Reżyseria: Andy Wachowski, Larry Wachowski
Scenariusz: Andy Wachowski, Larry Wachowski
Zdjęcia Bill Pope
Obsada: Keanu Reeves, Laurence Fishburne, Carrie-Anne Moss, Hugo Weaving, Jada Pinkett-Smith, Gloria Foster, Monica Bellucci

Bardzo długo oczekiwana premiera...

... o godzinie 0:01 zgasło światło i zaczął się prawdziwy SHOW...
Początkiem seansu był pokaz Brakedance, w wykonaniu Koszalińskiej grupy, bodajże mistrzów Polski... ciekawy początek :).
Kadr z filmu Już kilka początkowych scen wywołało jęki na widowni, i nie były to jęki niezadowolenia. Oczywiście sala wypełniona w 100 % ! Aż nie wiem od czego zacząć... uhhh, na pewno każdy kto się wybierze do kina będzie miał o czym pomyśleć i co powspominać, obok tego filmu nie można przejść obojętnie jest to jedna z ciekawszych propozycji w tegorocznym kalendarzu filmowym. Zacznę może od tego, co się pokrótce wydarzyło w tym filmie.
Kadr z filmu Spotykamy naszych bohaterów w typowej - dla nich - sytuacji, czyli ukrywających się przed strażnikami gdzieś pod powierzchnią. Neo i Thrinithy stanowią parę, swoją drogą pojawia się w końcu prawdziwy wątek miłosny. Świat ludzi jest poważnie zagrożony, maszyny rozpoczęły wiercenie w kierunku Zion, ludzią pozostało jedynie kilkadziesiąt godzin aby się uratować. W podziemnym mieście odbywa się zebranie, wszystkie statki stawiają się na nie wraz z załogami. I tutaj pierwsza miła niespodzianka - Zion. Doskonale zorganizowane i uzbrojone, tajne ludzkie, podziemne miasto.
Kadr z filmu Wachowskim nie można na pewno odmówić ciekawych pomysłów, może troszkę gorzej bywa z realizacją, ale o tym później. Sytuacje zaognia fakt, pesymistycznych snów Neo, zapowiadających śmierć jego ukochanej...czy tak się stanie, sprawdźcie sami. Nasz główny bohater, postrach agentów z pierwszej części filmu, tym razem nie walczy już z systemem [no może nie do końca ] a ze zbuntowanym Agentem Smithem, który stał się "wirusem" i posiadł umiejętność klonowania się. Ci którzy oglądali zwiastuny wiedzą o jakiej scenie mówię...
Kadr z filmu Dalszej części akcji już nie opowiadam, nie chcę nikomu popsuć przyjemności oglądania []....
Co do bohaterów to pojawia się ciekawa para "białych" bliźniaków, oraz Dozer zostaje zastąpiony przez Linka, większych zmian nie ma.. Gra aktorska....hmmm, poza całą masą walki trafiają się sceny bardziej liryczne, na przykład przemowa Morpheusa do mieszkańców Zion, czy końcowa dyskusja Neo z twórcą matrixa. Również wspomniany wcześniej wątek miłosny przewija się co chwilę, ale nie namolnie, ... i aż prawie nie pasuje.
Kadr z filmu Na temat efektów specjalnych nie ma zbytnio sensu się rozpisywać, po prostu trzeba je zobaczyć i myślę, że jeden raz to za mało. Jest dużo innowacji, ale i powrotów do dobrej tradycji z "The Matrix". Nie ma przesadnie efektów pirotechnicznych, dominują wspaniale zrobione sceny walki. Pojawiają się oczywiście drobne niedociągnięcia, ale należy je wybaczyć twórcą, patrząc na problemy przy realizacji filmu i niewątpliwy pośpiech produkcyjny. Film nie jest też jedną wielką kampanią reklamową towarów i usług, choć wiadomo, jako przedsięwzięcie równie artystyczne co komercyjne nie jest tych elementów pozbawiony.
Kadr z filmu Muzykę z filmu oceniać można dwojako, albo jako zadowalające wypełnienie akcji na ekranie, albo jako punkt scenariusza, który został potraktowany po macoszemu. Jedno jest pewne: muzyka nie przeszkadza w odbiorze całości. Ale pozostawia pewien niedosyt, mogłoby to być coś o wiele , wiele lepszego...Uważny obserwator dopatrzy się kilku [- nastu, lub kilkudziesięciu ] wpadek i niedociągnięć, polegają one głównie na niespójności efektów komputerowych a filmowymi, ale to malutki szczegół. Chciałbym jeszcze wspomnieć o polskim tłumaczeniu, które ogólnie oceniam jako dobre, ale [zawsze jakieś ale...] pojawiały się błędy ortograficzne i literówki - chyba można to wyeliminować ;]
Kadr z filmu Ogólne wrażenie.... napiszę tylko tyle, że nie zdążyłem zjeść pop-cornu i nie wyszedłem na fajke przez ponad 2 godziny, poza tym ta recenzja powstaje naprawde tuż po filmie i jeszcze nie mogę za bardzo ochłonąć.... według mnie ten film TRZEBA OBEJRZEĆ !!!
04:03 23 maj 2003

/ Przemo' /

OCENA [5 /5 ]