Troja

Troy

Gatunek: historyczny / dramat wojenny / akcja
Produkcja USA 2004
Reżyseria: Wolfgang Petersen
Scenariusz: David Benioff [Na podstawie "Iliady" Homera oraz "Odysei" i "Eneidy" Wergiliusza ]
Zdjęcia Roger Pratt
Obsada: Brad Pitt, Eric Bana, Orlando Bloom, Diane Kruger, Brian Cox, Sean Bean, Peter O'Toole
Premiera: 14 maj 2004
Czas Trwania: 166 min.
Strona Domowa http://troymovie.warnerbros.com/

Długo zapowiadana produkcja, wspaniała obsada i "nieśmiertelny" temat...

... czy to wystarczy żeby nakręcić przebój kasowy ??

Mityczna opowieść o wielkiej miłości, bohaterstwie i odwadze. Stanowi one podwaliny całej zachodniej cywilizacji, to dzięki Grekom się wszystko zaczęło... więc śmiało można rzec: "Historia stara jak świat" :D. Tym, którzy nie bardzo już pamiętają o co chodziło przypomnę po krótce: Kiedy szaleńczo zakochany Parys [Orlando Bloom], książe trojański porywa piękną Helenę [Diane Kruger], królową Sparty dostarcza jednoczącym się pod przywództwem Agamemnona [Brian Cox] Grekom pretekstu do wyprawy na Troję. Według Homera wojna trojańska trwała 10 lat, hollywoodzka wersja jakieś 2 tygodnie, żeby nie męczyć widza - daje to i tak ponad 160 minut akcji.Wracając do treści: wsród wojska greckiego wyróżniał się Achilles [Brad Pitt], jeden z antycznych herosów. Autentyczny jest też podobno spór Achillesa z Agamemnonem o brankę Bryzejdę [Rose Byrne], kapłankę Apollina. Wśród Trojan największym wojownikiem był drugi książe - Hektor [Eric Bana].\ Jak nie trudno się domyślić obydwaj panowie stoczyli piękny chodź w sumie krótki pojedynek, nad którym to się rozpisywał Homer.

Najbardziej drażniącą postacią w całej ekranizacji jest Parys nieumiejętnie grany przez Bloom-a, angielski akcent i pewna maniera aktorska pasowały jako tako we "Władcy.. " , doskonale w "Piratach z Karaibów" ale tutaj jakoś wogóle nie pasują. Sam bohater, to nic innego jak duże rozpieszczone dziecko, i to widać nawet po amerykańskiej ekranizacji. Co do Achillesa - butny i zuchwały, skłócony z Agamemnonem walczy nie dla króla, lecz dla Greków i własnej chwały. Kreacja Brada Pita mi się ogólnie bardzo podoba, szczególnie stopniowa zmiana zachowania pod wpływem kobiety, to on jest prawdziwym bohaterem w tym filmie.. choć ma swoją zgubną pięte ... Jak zgodnie zauważyło już wiele osób Helenę mogła zagrać inna aktorka, Diane Kruger - brakuje troszkę urody, aby grać najpiękniejszą na świecie... i może talentu, gdyż jej postać jest bezbarwna i płaska. Można by jeszcze wiele napisać, lecz każdy już przed obejrzeniem ma swoją wizję tego filmu, mnie on zaskoczył niemniej pozytywnie. Spodziewałem się nudnawego widowiska z pewnymi wodotryskami akcji, jest natomiast o wiele lepiej, film trzyma napięcie i ma swój niepowtarzalny klimat.

Wracając do pytania o przebój kasowy, po prawie 6 miesiącach wyświetlania "Troja" zarobiła zaledwie ponad 400 mln $, co stawia ją na zaledwie pozycji wsród tegorocznych premier. Za kilka [-naście] dni pojawi się ona na DVD i Video, lecz nie sądzę, żeby choć zbliżyła się do czołówki. Powodem jest to, że jest to bardzo bobry film, lecz nie jest on jakoś szczególnie wybitny. Ostatnio pojawił się spory zalew temu podobnych produkcji: "Pasja" zapowiadane "Aleksander Wielki" i "Hannibal". A zawsze jeśli czegoś jest za dużo staje się to nudne i nie ciekawe. W porównaniu z "Gladiatorem" film wypada mizernie, ale naprawdę warto obejrzeć... jeśli jeszcze ktoś nie widział .
16:08 23 października 2004

/ Przemo' /

OCENA [5 /5 ]